Absolwent Policealnego Studium Wokalno-Baletowego w Gliwicach. Uzyskał również licencjat na kierunku choreografia i techniki tańca na Akademii Muzycznej w Łodzi.
Przez krótki czas związany był z Zespołem Pieśni i Tańca Mazowsze.
W latach 2007-2016 tancerz, a następnie solista baletu w Gliwickim Teatrze Muzycznym, gdzie obok partii tanecznych otrzymywał również role aktorskie, takie jak: Harry Houdini w musicalu Ragtime czy Wasjeńka Wiesłowski w spektaklu Anna Karenina.
Od września 2016 r. tancerz w zespole baletowym Teatru Rozrywki.
Jest Faunem w przedstawieniu Popołudnie fauna D. Knapik i Ł. Wojtyski.

MIEJSKA INAUGURACJA ROKU KULTURALNEGO

KONCERT PECTUS AKUSTYCZNIE

Jak co roku, zapraszamy na uroczystą inaugurację roku kulturalnego, która w Chorzowie tradycyjnie łączy się z wręczeniem Nagród Prezydenta w dziedzinie kultury. Statuetkę „Chłopca z łabędziem” można otrzymać w życiu tylko raz i zawsze wiążą się z tym wielkie emocje. Zapewne będzie tak i tym razem.

W części artystycznej wieczoru odbędzie się koncert grupy PECTUS.

PECTUS to zespół pop-rockowy, który powstał 2005 roku. Obecnie zespół tworzą bracia Marek, Mateusz, Maciej i Tomasz Szczepanikowie z Bogoniowic. PECTUS ma na koncie cztery płyty i kilkanaście singli.

Więcej o zespole: http://www.pectus.com.pl/pl/index.html

COLOR OF YOUR LIFE
koncert Michała Szpaka

"Jak na faceta, z powodu delikatnej, niejednoznacznej pod względem psychicznym i fizycznym osobowości, wizerunku, stylu ubierania się, uciążliwa, przykra, była droga do sukcesu i sławy jaką dzisiaj ma Michał Szpak. Ale nie poddawał się, nie przejmował wyrażanymi opiniami i... śpiewał non stop, na podwórku, w domu. Na prawdziwej scenie stanął w wieku 9 lat w Jasielskim Domu Kultury. Gdy po raz pierwszy wystąpił z zespołem Whiplash na ogólnopolskiej imprezie w Krośnie od razu zadziwił widzów niezwykłym imagem i charyzmą estradową. Konsekwentnie, uparcie przez wiele lat realizował swoje pasje muzyczne. Występował gdzie tylko było możliwe. Brał udział w różnych konkursach także telewizyjnych, jak X-Factor.
Na 52. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w Konkursie „SuperPremiery 2015” wykonanie utworu „Jesteś Bohaterem” zagwarantowało olbrzymi sukces i główną nagrodę w Konkursie.
5 marca 2016 roku z utworem „Color Of Your Life” wygrał polskie preselekcje do Eurovision Song Contest, który odbył się w maju 2016 roku w Sztokholmie.
Finałowy wykon Michała podczas konkursu Eurowizji zdobył uznanie widzów, wg których artysta zasłużył na 3. miejsce. Finalnie Michał zajął ósmą pozycję. W czerwcu 2016 na 53. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu Michał Szpak zdobywa Grand Prix Publiczności – Złote Opole.
Od tego czasu nieustannie występuje w całej Polsce i poza nią. Koncerty plenerowe, w różnych salach. Najbardziej prestiżowe są w obiektach teatralnych i koncertowych. Takim był czerwcowy koncert w otwartym niecały rok temu Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki w Toruniu, wybranym niedawno jako jeden z 7 Cudów Polski.
Zaprezentowany koncert COLOR OF YOUR LIFE z udziałem zespołu muzycznego wymyka się spod prób jakiejkolwiek klasyfikacji gatunkowej. Zupełnie jak jego autor, który nie daje się zaszufladkować. Zróżnicowane stylistycznie utwory odzwierciedlają zainteresowanie artysty klimatem muzycznym lat 80., 90. i bardzo współczesnych. Dzięki swoim rzadko spotykanym umiejętnościom wokalnym Michał buduje niezwykły nastrój, wywołuje emocje powodujące u słuchających i oglądających widzów „gęsią skórkę” i spontaniczne powstawanie z miejsc, aby wyrażać swój zachwyt rzęsistymi oklaskami, okrzykami, przyjaznymi gwizdami.
TERAZ CZAS NA KONFRONTACJĘ Z WIDZAMI TEATRU ROZRYWKI W CHORZOWIE. JEŻELI NIE WIERZYCIE W TO CO JEST POWYŻEJ NAPISANE PRZYJDŹCIE SIĘ PRZEKONAĆ, ŻE TO NIE FIKCJA, NIE CHWYT MARKETINGOWY.
Fanów nie trzeba przekonywać. Oni wiedzą, że MICHAŁ SZPAK TO POLSKI ARTYSTA Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI.
A że polskie stacje radiowe nie prezentują utworów wykonywanych przez Michała świadczy między innymi jak niektórzy ludzie są jeszcze zaściankowi, zawistni, niesprzyjający, nieułatwiający rozwijaniu się, pomaganiu, wspieraniu takim osobowościom."
(Janusz Lipiński, właścicel Impresariatu Artystycznego "As/Toruń")






Śląskie urodziny Juliana Kornhausera

Jest jednym z najwybitniejszych poetów polskich. W czasach PRL związany ze środowiskami opozycji demokratycznej. Wydał kilkadziesiąt książek. Także prozatorskich, eseistycznych, krytyczno-literackich, przekładów i monografii naukowych. Od 20 lat jest profesorem zwyczajnym (specjalizuje się w literaturach serbskiej i chorwackiej). Związany z Uniwersytetem Jagiellońskim. Laureat wielu prestiżowych nagród literackich.                                
 
Urodził się 70 lat temu w Gliwicach (tam uzyskał maturę, pomieszkiwał także w Chorzowie). Na Dużej Scenie pojawią się znawcy jego twórczości, przyjaciele ze środowisk naukowych, literackich i artystycznych, pisarze, literaturoznawcy i krytycy z Krakowa i Śląska, m.in.: Wojciech Bonowicz, Adrian Gleń, Celina Juda, Jakub Kornhauser, Dariusz Pawelec, Maciej Melecki, Krzysztof Siwczyk oraz Krzysztof Karwat. Ponadto zostanie pokazany prapremierowy film Beaty Netz.
 
Dla [Juliana] Kornhausera, którego matka była Ślązaczką, ojciec zaś Żydem zadomowionym od dziecka w Chorzowie, Gliwice były od zawsze własne, choć pełne tajemnic. Z zapamiętanym w wierszach: „gwarem olch i agrestu” czy widokiem słojów „pełnych grylażowych cukierków”, smakowanych w sklepie prowadzonym przez rodziców w domu na „ulicy mojego dzieciństwa”, czyli Rybnickiej w Gliwicach, zamienionego później na mieszkanie przy ulicy Lellka. I choć mityczną „ulicę dzieciństwa” opuszczał poeta z żalem, to wiele lat później, w klasie maturalnej snuł już marzenia o wyjeździe (…).(…) Po wielu latach (…) Julian Kornhauser powrócił mimo wszystko w wierszach na Śląsk, gdzie „Kindheit i dzieciństwo, Gleiwitz i Gliwice, giną w mroku dziejów”, gdzie swojskie „pokrzywy i olchy, woń mleczów i ciasta”, „gwar olch i agrestów”, „trzcina nad Kłodnicą” i „groby rodziców”. 
Fragmenty eseju Dariusza Pawelca W poszukiwaniu „świata nieogarnionych rzeczy” [w:] „Fabryka Silesia nr 3(10)/2015, s. 101-102
 

PARTNER MEDIALNY:


 
Wiersze Juliana Kornhausera
 


Śląsk

Pokrzywy i olchy,
woń mleczów i ciasta,
płonie dzieciństwo, rośnie smolna kulka,
nie kończąca się szosa,
śmigające rowery, słoje pełne
grylażowych cukierków, w białych workach mąka,
kaj żeś wloz, pierunie,
babcia przy piecu,
wija się szarfa i cofa,
piekarskie córki za oknem,
na stryszku łóżko i niemiecka książka,
odpowiedź śle trzcina nad Kłodnicą,
śpią sukienki do pierwszej komunii,
pociąg spieszy, wesołe pisklęta,
deszczowy poranek klnie na czym świat stoi,
spadają czerwone dachówki,
u wezgłowia najcichsze bery i bojki,
a potem, nagle, po latach,
wszystko, i trzciny, i ogniska,
kruche kukuruźniki i bunkry,
chowa się za rozkopanym podwórkiem,
z którego widać dwa rozdzielone murem
groby rodziców.
 
Z przeszłości
 
Katowice Zawodzie, Huta Ferrum,
ciąg kamienic z cegły.
Mijam tę stację tyle razy
i nie mogę sobie tu wyobrazić
mojej mamy z lizakiem w ręku.
 
Z frontu
 
Czy ta gwiazda Dawida
na pięknej, starej kamienicy w Zabrzu
została tak starannie narysowana przez antysemitów,
czy jest jej prawdziwą ozdobą od lat?
Skąd to pytanie?
Może lepiej wpatrywać się
w brązowe gzymsy nad oknami?
OKNO NA PLANTY
koncert promujący płytę Mai i Andrzeja Sikorowskich

„Okno na Planty” to kolejna autorska płyta Andrzeja Sikorowskiego. Leader zespołu Pod Budą od wielu lat nagrywa samodzielnie ze swoją córką Mają i tak jest w przypadku ostatniego krążka.
To czternaście premierowych melodyjnych piosenek, utrzymanych w akustycznych gitarowych klimatach z istotnymi tekstami o naszej codzienności. To śpiewanie z puentą, morałem, przesłaniem. Liryczne w przypadku „Kołysanki dla Róży”, ironiczne w „Pani Zosi”, pastiszowe i z przymrużeniem oka w „Taakiej rybie” lub w „Idolu z brodą”.
To opowieść o ulicy, rodzinie i rzeczywistości, od której nie sposób uciec. To jednocześnie ostatnie fonograficzne dokonanie Artysty, któremu nigdy nie marzyła się kariera estradowych matuzalemów. Zwłaszcza, iż głos Mai na tej płycie pozwala mu sądzić, że o wokalną schedę może być spokojny.



MAJA SIKOROWSKA
Córka Andrzeja Sikorowskiego. Przez wiele lat wokalistka zespołu Pod Budą, z którym wystąpiła na wielu koncertach w Polsce, USA i Kanadzie. Śpiewa także w języku greckim (Grand Prix Festiwalu Piosenki Greckiej w Zgorzelcu). Od 2005 roku koncertuje z własnym zespołem u boku ojca, Andrzeja Sikorowskiego i innych krakowskich muzyków. Wspólnie z Andrzejem Sikorowskim nagrała polsko-grecką płytę „Kraków-Saloniki” (platynowa płyta), nominowaną w 2006r do Fryderyków, płytę z kolędami i pastorałkami „Śniegu cieniutki opłatek”, a w 2010 roku ukazał się ich kolejny album „Sprawa rodzinna”. Maja Sikorowska współpracuje także z krakowskim zespołem Kroke, z którym w 2011 roku nagrała płytę „Avra” oraz z krakowskim zespołem Sokół Orkestar. Podejmuje również własne próby kompozytorskie.

 

ANDRZEJ SIKOROWSKI
Autor piosenek, wokalista, gitarzysta, lider Grupy Pod Budą i twórca większości jej piosenek. Napisał kilkaset utworów nagranych na kilkunastu płytach – złotych i platynowych. Dał wiele koncertów w kraju, a także dla rodaków w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Belgii, Holandii, Szwecji, Anglii. Współpracuje też z innymi wykonawcami m.in. z Marylą Rodowicz czy Grzegorzem Turnauem („Pasjans na dwóch”). Napisał muzykę do ponad 20 filmów animowanych dla dzieci. Był felietonistą „Dziennika Polskiego”, „Przekroju” i „Hustlera”. Jest laureatem wielu nagród festiwalowych, zdobywcą czołowych miejsc w plebiscytach radiowych i telewizyjnych. Jego „Kap. Kap, płyną łzy”, „Nie przenoście nam stolicy do Krakowa” czy „Ale to już było” dla Maryli Rodowicz, śpiewa od lat cała Polska. Od 2005 roku występuje także wspólnie z córką, Mają Sikorowską, jako autor, kompozytor, akompaniator, partner wokalny.


Zdjęcia: A. Golec


SPONSORZY I PARTNERZY: