17. WAKACYJNY PRZEGLĄD PRZEDSTAWIEŃ
Ray Cooney

MAYDAY 2
 
Ciąg dalszy przygód najbardziej znanego taksówkarza z Londynu, czyli Johna Smitha, który od lat niemal bezkolizyjnie lawiruje między dwiema kochającymi go żonami, sumiennie rozpisując w małym notesie plan podwójnego życia. Czym jednak jest jeden notes wobec potęgi Internetu?... Gavin i Vicky poznają się właśnie przez Internet i od razu czują, że wiele ich łączy – wspólne pasje, plany i marzenia oraz… ojciec, który jest taksówkarzem i nazywa się John Smith.
Powstający w Och-Teatrze spektakl MAYDAY 2 jest kontynuacją historii opowiedzianej w MAYDAY, czyli spektaklu, który na scenie Ochu wystawiany jest z wielkim sukcesem od marca zeszłego roku. W reżyserowanej przez Krystynę Jandę sztuce zagrają m.in. Monika Fronczek, Maria Seweryn, Artur Barciś czy Rafał Rutkowski i ich postaci - zmienione po latach - a dodatkowo pojawią się dzieci i ojciec Stanleya (granego przez Artura Barcisia). Dwa razy tyle komplikacji i zabawy z tym związanej. Będzie temu wszystkiemu towarzyszyła muzyka zespołu Boney M. i stylistyka lat 80.
"jeśli ktoś nie widział "Jedynki", może spokojnie przyjść na "Dwójkę" i odwrotnie. Będzie tak samo dobrze się bawił, bo to jest tekst doskonały!" Maria Seweryn
 
Fragmenty recenzji:
„Bez ryzyka popełnienia błędu można wróżyć temu przedstawieniu długi żywot, zwłaszcza że tajemnica farsy polega na sprawności zespołu, idealnym zestrojeniu działań i puent, a to się w tym spektaklu układa. Dwie co najmniej role zasługują na więcej niż odnotowanie: wystylizowana Mary Smith Marii Seweryn i cierpiący na zaburzenia pamięciowo-emocjonalne staruszek, tata Stanleya, w mistrzowskim wykonaniu Jerzego Łapińskiego.” Tomasz Miłkowski



„Myślę, że w farsie - nawet tej bardzo dobrze napisanej - łatwo jest stracić gust i dyscyplinę. Publiczność chce się śmiać. I to jest fantastyczne, że chce się śmiać, ale bywa też zwodnicze. Na szczęście poczucie humoru, lekkość, wdzięk, technika w tej obsadzie (Artur Barciś, Monika Fronczek, Rafał Rutkowski) są niezmienne i na najwyższym poziomie" - mówi Maria Seweryn. W spektaklu nie brak typowych dla farsy elementów: trzaskania drzwiami, błyskawicznie rozwijającej się akcji, obfitującej w niewiarygodne wydarzenia, szalonych trików i doprowadzonego niemal do absurdu humoru sytuacyjnego. Sprytnie zaprojektowana scenografia umożliwia jednoczesne prowadzenie akcji w obu domach, na jednej scenie, w tym samym czasie. Taka konstrukcja spektaklu wymaga zwiększonego wysiłku ze strony aktorów, ale trzeba przyznać, że radzą sobie z tym utrudnieniem znakomicie. Niesamowite zbiegi okoliczności oraz chaos wywołują nieustanny śmiech wśród publiczności i udowadniają, że jeśli coś może pójść źle, to pójdzie! Mimo to Ray Cooney tak precyzyjnie i kunsztownie skonstruował swoją farsę, iż wszystko konsekwentnie, bez żadnej przypadkowości prowadzi do zaskakującego rozwiązania. W dodatku całość jest niepoprawna politycznie, pełna dowcipów o ślepocie, niepełnosprawności, starości, nagłej śmierci, homoseksualistach, ale nie jest krzywdząca, a wręcz oczyszczająca. Wreszcie można swobodnie śmiać się, bo bez śmiechu trudno byłoby przecież poradzić sobie z wszystkimi trudami i niedogodnościami naszego dnia powszedniego.” Anna Czajkowska
 

Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Krystyna Janda
Scenografia: Arkadiusz Kośmider
Kostiumy: Tomasz Ossoliński
 
OBSADA:
MARY SMITH - Maria Seweryn
BARBARA SMITH - Monika Fronczek
JOHN SMITH - Rafał Rutkowski
STANLEY GARDNER - Artur Barciś
TATA STANLEYA - Jerzy Łapiński/Stanisław Brudny
VICKI SMITH - Olga Sarzyńska/Justyna Schneider
GAVIN SMITH - Bartłomiej Firlet/Adam Serowaniec