Robert Henke
LUMIÈRE.II
Ars Cameralis Silesiae Superioris
 
Lumière.II to niesamowite przeżycie artystyczne, audiowizualny pokaz łączący muzykę / dźwięk ze zjawiskową oprawą wizualną opartą przede wszystkim na laserowym, wysmakowanym show. Już sama nazwa projektu odnosi się do dwóch znaczeń. Pierwsze, jak mówi sam autor, to odniesienie do początków kina i braci Lumière. Druga to znaczenie tego słowa — czyli po prostu światło.
 
Lumière.II to potężne lasery pulsujące światłem, które kreują kształty i symbole, gdy w tym samym czasie samodzielny silnik audio generuje rytmiczne, rozbudowane struktury złożone z dźwięków widmowych i basów.
 
Za obie te sfery odpowiedzialna jest niekwestionowana legenda muzyki — Robert Henke, czyli artysta działający na styku dźwięku, performance’u, teatru czy audiowizualnej instalacji artystycznej. Jako Monolake pchnął muzykę elektroniczną w wielu nowych kierunkach. Jednak jego największym wkładem w rozwój muzyki jest jego udział w stworzeniu Ableton Live— oprogramowania do tworzenia muzyki, z którego obecnie korzystają niemal wszyscy muzycy sceny elektronicznej i eksperymentalnej.
 
Prezentacja w ramach projektu „Więcej światła. Światło – sztuka, muzyka, teatr”.
Dofinansowano ze środków Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Allan Stratton
HAWAJE, CZYLI PRZYGODY SIOSTRY JANE
Teatr Capitol z Warszawy
 
Szalona autorka harlequinów Vivien, desperacko pragnie przeżyć swój pierwszy raz… Wydawać by się mogło, że plan jest bliski realizacji a weekend z niedawno poznanym Edgarem zapowiada się obiecująco, gdyby nie… Doris – żona niedoszłego kochanka, która przyłapała parę! Nieudane plany romansowe to jednak nie jedyny problem Vivien. Pisarka bowiem musi napisać nową książkę, wydawnictwo coraz bardziej się niecierpliwi, czas ucieka, a natchnienia brak.
 
Sprytna pisarka w zaistniałej sytuacji dostrzega jednak pewną korzyść, a w jej głowie powstaje iście szatański plan – nadciągająca awantura „małżeńska” może stać się inspiracją do jej nowej powieści! Wydarzenia nabierają tempa i sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy do domu Edgara i Doris zaczyna przybywać coraz więcej nieproszonych gości, którzy – jak się później okaże – nie do końca są przypadkowi!
 
Hawaje, czyli przygody siostry Jane to seria komicznych wydarzeń i zaskakujących sytuacji, pomyłek, trzaskających drzwi i historii z przeszłości tworzących nieprawdopodobny chaos. Dzięki głównej bohaterce uzbrojonej w dyktafon wszyscy wkoło zostają bohaterami gorącego romansu, który rozgrywa się w pięknej scenerii Hawajów.

UWAGA!
Z PRZYKROŚCIĄ INFORMUJEMY, ŻE SPEKTAKL O GODZ. 20:30 ZOSTAŁ ODWOŁANY.
(Widzów, którzy zakupili bilety, prosimy o kontakt z Biurem Obsługi Widzów.)

SPEKTAKL O GODZINIE 17:30 POZOSTAJE BEZ ZMIAN.


przekład: Hanna Szczerkowska
reżyseria: Marcin Sławiński
scenografia: Dorota Banasik
kostiumy: Dorota Roqueplo
oprawa muzyczna: Agnieszka Putkiewicz
 
cast:
Daria Widawska
Dominika Ostałowska / Agnieszka Warchulska
Przemysław Sadowski / Piotr Nowak
Bartosz Żukowski / Piotr Nowak
Aleksandra Popławska / Barbara Kurzaj
Marta Manowska / Izabela Zwierzyńska
Alan Andersz / Wojciech Rotowski

MIEJSKA INAUGURACJA ROKU KULTURALNEGO

KONCERT PECTUS AKUSTYCZNIE

Jak co roku, zapraszamy na uroczystą inaugurację roku kulturalnego, która w Chorzowie tradycyjnie łączy się z wręczeniem Nagród Prezydenta w dziedzinie kultury. Statuetkę „Chłopca z łabędziem” można otrzymać w życiu tylko raz i zawsze wiążą się z tym wielkie emocje. Zapewne będzie tak i tym razem.

W części artystycznej wieczoru odbędzie się koncert grupy PECTUS.

PECTUS to zespół pop-rockowy, który powstał 2005 roku. Obecnie zespół tworzą bracia Marek, Mateusz, Maciej i Tomasz Szczepanikowie z Bogoniowic. PECTUS ma na koncie cztery płyty i kilkanaście singli.

Więcej o zespole: http://www.pectus.com.pl/pl/index.html

Absolwent Policealnego Studium Wokalno-Baletowego w Gliwicach. Uzyskał również licencjat na kierunku choreografia i techniki tańca na Akademii Muzycznej w Łodzi.
Przez krótki czas związany był z Zespołem Pieśni i Tańca Mazowsze.
W latach 2007-2016 tancerz, a następnie solista baletu w Gliwickim Teatrze Muzycznym, gdzie obok partii tanecznych otrzymywał również role aktorskie, takie jak: Harry Houdini w musicalu Ragtime czy Wasjeńka Wiesłowski w spektaklu Anna Karenina.
Od września 2016 r. tancerz w zespole baletowym Teatru Rozrywki.
Jest Faunem w przedstawieniu Popołudnie fauna D. Knapik i Ł. Wojtyski.



Śląskie urodziny Juliana Kornhausera

Jest jednym z najwybitniejszych poetów polskich. W czasach PRL związany ze środowiskami opozycji demokratycznej. Wydał kilkadziesiąt książek. Także prozatorskich, eseistycznych, krytyczno-literackich, przekładów i monografii naukowych. Od 20 lat jest profesorem zwyczajnym (specjalizuje się w literaturach serbskiej i chorwackiej). Związany z Uniwersytetem Jagiellońskim. Laureat wielu prestiżowych nagród literackich.                                
 
Urodził się 70 lat temu w Gliwicach (tam uzyskał maturę, pomieszkiwał także w Chorzowie). Na Dużej Scenie pojawią się znawcy jego twórczości, przyjaciele ze środowisk naukowych, literackich i artystycznych, pisarze, literaturoznawcy i krytycy z Krakowa i Śląska, m.in.: Wojciech Bonowicz, Adrian Gleń, Celina Juda, Jakub Kornhauser, Dariusz Pawelec, Maciej Melecki, Krzysztof Siwczyk oraz Krzysztof Karwat. Ponadto zostanie pokazany prapremierowy film Beaty Netz.
 
Dla [Juliana] Kornhausera, którego matka była Ślązaczką, ojciec zaś Żydem zadomowionym od dziecka w Chorzowie, Gliwice były od zawsze własne, choć pełne tajemnic. Z zapamiętanym w wierszach: „gwarem olch i agrestu” czy widokiem słojów „pełnych grylażowych cukierków”, smakowanych w sklepie prowadzonym przez rodziców w domu na „ulicy mojego dzieciństwa”, czyli Rybnickiej w Gliwicach, zamienionego później na mieszkanie przy ulicy Lellka. I choć mityczną „ulicę dzieciństwa” opuszczał poeta z żalem, to wiele lat później, w klasie maturalnej snuł już marzenia o wyjeździe (…).(…) Po wielu latach (…) Julian Kornhauser powrócił mimo wszystko w wierszach na Śląsk, gdzie „Kindheit i dzieciństwo, Gleiwitz i Gliwice, giną w mroku dziejów”, gdzie swojskie „pokrzywy i olchy, woń mleczów i ciasta”, „gwar olch i agrestów”, „trzcina nad Kłodnicą” i „groby rodziców”. 
Fragmenty eseju Dariusza Pawelca W poszukiwaniu „świata nieogarnionych rzeczy” [w:] „Fabryka Silesia nr 3(10)/2015, s. 101-102
 

PARTNER MEDIALNY:


 
Wiersze Juliana Kornhausera
 


Śląsk

Pokrzywy i olchy,
woń mleczów i ciasta,
płonie dzieciństwo, rośnie smolna kulka,
nie kończąca się szosa,
śmigające rowery, słoje pełne
grylażowych cukierków, w białych workach mąka,
kaj żeś wloz, pierunie,
babcia przy piecu,
wija się szarfa i cofa,
piekarskie córki za oknem,
na stryszku łóżko i niemiecka książka,
odpowiedź śle trzcina nad Kłodnicą,
śpią sukienki do pierwszej komunii,
pociąg spieszy, wesołe pisklęta,
deszczowy poranek klnie na czym świat stoi,
spadają czerwone dachówki,
u wezgłowia najcichsze bery i bojki,
a potem, nagle, po latach,
wszystko, i trzciny, i ogniska,
kruche kukuruźniki i bunkry,
chowa się za rozkopanym podwórkiem,
z którego widać dwa rozdzielone murem
groby rodziców.
 
Z przeszłości
 
Katowice Zawodzie, Huta Ferrum,
ciąg kamienic z cegły.
Mijam tę stację tyle razy
i nie mogę sobie tu wyobrazić
mojej mamy z lizakiem w ręku.
 
Z frontu
 
Czy ta gwiazda Dawida
na pięknej, starej kamienicy w Zabrzu
została tak starannie narysowana przez antysemitów,
czy jest jej prawdziwą ozdobą od lat?
Skąd to pytanie?
Może lepiej wpatrywać się
w brązowe gzymsy nad oknami?