SEKS DLA OPORNYCH

gościnnie Teatr Bo Tak z Rzeszowa

SPEKTAKL DLA WIDZÓW DOROSŁYCH!

Alice i Henry, małżeństwo z 25-letnim stażem, spędzają weekend w najmodniejszym hotelu w mieście, aby tam przy pomocy poradnika "Seks dla opornych" ożywić swoje życie intymne i odnaleźć dawną namiętność.  Czy ta terapia przyniesie oczekiwane rezultaty i pokona rutynę w ich małżeństwie, czy raczej spowoduje jeszcze większy żal i rozczarowanie, a może pozwoli docenić to co w związku dwojga ludzi najważniejsze - bliskość, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa? Seks dla opornych to wyśmienita komedia, pełna trafnych spostrzeżeń o kobiecych i męskich pragnieniach, wyobrażeniach i punktach widzenia, które rozmijają się pokazując dobitnie, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa.
Reżyserem przedstawienia jest Paweł Szumiec, absolwent Wydziału Teatrologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i Wydziału Reżyserii Dramatu krakowskiej PWST. Reżyser kilkudziesięciu spektakli w teatrach w Krakowie, Warszawie Opolu, Koszalinie, Gliwicach, Zabrzu. Rzeszowskiej publiczności znany z realizacji takich spektakli jak: „Śmierć pięknych saren”
O. Pavla w Teatrze im. W. Siemaszkowej i „Kolega Mela Gibsona” w Teatrze Bo Tak. Trzykrotnie nagradzany podczas trzech edycji prestiżowego Ogólnopolskiego Konkursu na Sztukę dla Dzieci i Młodzieży, ogłaszanego przez Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu. Wyróżniony podczas V edycji konkursu dramaturgicznego Komediobranie, organizowanego przez Teatr Powszechny w Łodzi. Jako autor tekstów związany jest m.in. z krakowskim Teatrem Groteska.

reżyseria i idea przestrzeni Paweł Szumiec
muzyka: Jarosław Babuła
współpraca scenograficzna: Paulina Kuczma
ruch sceniczny: Artur Dobrzański
występują: Beata Zarembianka i Dariusz Niebudek

czas trwania: 100 minut bez przerwy
zdjęcia: Jarosław Babuła

 

PIOSENKA TO FORMA MAGICZNA
WEDŁUG WOJCIECHA MŁYNARSKIEGO
koncert gościnny
 
Wojciech Młynarski nam Polski nie opisał, on ją nam napisał. Mówimy o niej jego słowami – mówi prowadzący koncert satyryk, Michał Ogórek. – Jego piosenki pomagały Polakom przeżyć już Gomułkę, ale dziś widać, jak bardzo są napisane jakby wczoraj. Dotykają wszystkich naszych aktualnych strachów i śmiechów, a że posiadł jakąś cudowną umiejętność zawstydzania rzeczywistości, jej samej robi się głupio, kiedy rozpoznaje się w piosence Młynarskiego.
 
Z czasem to rzeczywistość zaczynała się wzorować na jego opisach i dopasowywać do tego, jak o niej śpiewał. Tak było ze słynną piosenką „Jesteśmy na wczasach”, która wyszydzała „potańcówki” i „wieczorki zapoznawcze”, a stała się nieodzownym punktem wszystkich dancingów i nadała im nowy impuls do życia. Na piosenkę „Róbmy swoje” powoływali się w tym samym czasie Wojciech Jaruzelski i Lech Wałęsa: każdy z nich chciał „robić swoje”, tylko każdy z nich rozumiał przez to zupełnie co innego…
 
reżyseria: Magdalena Smalara
kierownictwo muzyczne: Aldona Krasucka
 
występują:
Hanna Śleszyńska
Magdalena Smasara
Aneta Todorczuk-Perchuć
Jacek Bończyk
Arkadiusz Brykalski
Jakub Gąsowski
Michał Ogórek (prowadzenie)
 
artystom towarzyszy zespół muzyczny w składzie:
Aldona Krasucka (fortepian)
Wojciech Gumiński (gitara basowa)
Wiesław Wysocki (saksofon)
Szymon Linette (perkusja)
 
 


Kobiety z Miechowic

Miechowice przed II wojną światową były samodzielną gminą, z ratuszem i burmistrzem. Jeszcze wcześniej - małą wsią naznaczoną wielką historią. W miechowickim zamku mieszkał słynny ród Tiele-Wincklerów, który wydał na świat niezwykłe kobiety. O kilku z nich opowiemy. Nasz gość, Izabella Wójcik-Kühnel, pisała: „Ewa von Tiele-Winckler, diakonisa zwana Matką Ewą, związana była z Miechowicami (obecnie dzielnica Bytomia), w których się urodziła, spędziła większość swojego życia i gdzie założyła słynne zakłady opiekuńcze pod nazwą Ostoja Pokoju. Jej życiową misję łatwiej zrozumieć na tle procesów, które zachodziły w XIX wieku na Górnym Śląsku”.


Ewa von Tiele-Winckler, zwana Matką Ewą.

W drugiej części wieczoru pozostaniemy w granicach Miechowic, ale przeniesiemy się do innej, znacznie nam bliższej epoki. W dawnych lasach należących niegdyś do rodu Tiele-Wincklerów w roku 1982 komunistyczne władze założyły ośrodek  odosobnienia, w którym więziły niepokorne kobiety. Opowiada o nich film absolwenta Wydziału RTV Uniwersytetu Śląskiego Pawła Przybylskiego, zatytułowany „Internowane”. Zapraszamy na projekcję.



Waleska von Tiele-Winckler.
Zdjęcia ze zbiorów Izabelli Wójcik-Kühnel.


RAZ JESZCZE O OBOZIE W ŚWIĘTOCHŁOWICACH.
POKAZ FILMU „ZGODA” MACIEJA SOBIESZCZAŃSKIEGO

Zdawać by się, że o powojennym obozie w Świętochłowicach-Zgodzie, który działał do późnej jesieni roku 1945, powiedziano i napisano już wszystko. Czy na pewno? Być może… Na pewno jednak nie wszyscy zdołaliśmy tę smutną historię przeżyć, zrozumieć i „oswoić”. Teraz nadarza się ku temu okazja.            

Przypomnijmy, że w obozie tym w nieludzkich warunkach zmarło co najmniej 1 800 Niemców, Ślązaków i Polaków. Po przełomie ustrojowym w Polsce, ukazało się na jego temat wiele artykułów publicystycznych, audycji radiowych i telewizyjnych, podjęto także badania historyczne, ukazały się książki naukowe i popularno-naukowe.

W połowie lat 90. ubiegłego stulecia Krzysztof Karwat, gospodarz cyklu „Górny Śląsk - świat najmniejszy”, pisał w swej książce zatytułowanej „Ten przeklęty Śląsk”: „Kiedy badałem przez wiele miesięcy tajemnice związane ze świętochłowickim łagrem, trafiłem do takich rodzin, które poniosły straty zarówno w czasie okupacji niemieckiej, jak i po niej. Kategoria narodowości miała bowiem na Śląsku inne znaczenie niż w pozostałych regionach Polski. Fenomen polskości (ale i pewnej kulturowej odrębności) przetrwał na tych ziemiach 700 lat, mimo że leżały one w granicach różnych państw. Ani w latach 1939-45, ani potem nikt nie pytał autochtonów »kim są« lub »kim chcą być«. Odpowiedzi udzielały za nich struktury totalitarnych państw”.  
                
W cyklu „Górny Śląsk - świat najmniejszy” wielokrotnie poruszane były wątki związane z powojenną martyrologią Ślązaków. Tym razem proponujemy pokaz niezwykłego filmu fabularnego, poświęconego obozowi w Zgodzie (w rolach głównych m.in.: Danuta Stenka, Jakub Gierszał i Julian Świeżewski). Gościem Krzysztofa Karwata będzie reżyser Maciej Sobieszczański.


Maciej Sobieszczański jest związany z warszawską Szkołą Wajdy, a także łódzką PWSFTViT. Wcześniej zrealizował kilka filmów krótko- i pełnometrażowych.


Brama obozowa w Świętochłowicach-Zgodzie. Foto: Arkadiusz Ławrywianiec.

Emilian Kamiński
SPA, czyli Salon Ponętnych Alternatyw
gościnnie Teatr Kamienica z Warszawy

SPEKTAKL WYŁĄCZNIE DLA WIDZÓW DOROSŁYCH
Nie każdy kierownik hotelu ma okazję gościć tajemniczego Prezesa, czyli Szefa wszystkich Szefów, od którego zależy być albo nie być hotelu, którym kieruje. Taka szansa trafia się Hubertowi, kierownikowi hotelu w Zakopanem, który od miesięcy przygotowuje się na tę, jakże ważną, wizytę.
Splot niefortunnych zdarzeń i góralska gwara sprawiają, że najwyższy rangą dostojnik trafia do pokoju, w którym nic nie wygląda tak, jak powinno. Mimo że widok z okna jest na Giewont, uwagę Prezesa przykuwa coś zupełnie innego…
Nie wszystko jednak jest stracone, ponieważ Prezes pożyteczne połączył z przyjemnym i zaprosił do hotelu kochankę, nie mając pojęcia o tym, że żony też czasem robią niespodzianki…
Brawurowa gra aktorska, klimat zakopiańskiego hotelu i przezabawne dialogi gwarantują rozrywkę na najwyższym poziomie.

scenariusz i reżyseria: Emilian Kamiński
scenografia: Andrzej Lewczuk

występują:
Paulina Holtz
Joanna Opozda / Agata Załęcka
Anna Powierza
Arkadiusz Janiczek / Rafał Szałajko
Piotr Ligienza
Jacek Rozenek
Piotr Skarga

czas trwania: 135 minut z 1 przerwą