zdjecie

LĘKI PORANNE - Teatr Nowy z Krakowa

Stanisław Grochowiak
LĘKI PORANNE
Teatr Nowy z Krakowa
 
Dramat „Lęki poranne” Stanisława Grochowiaka to śmieszna i gorzka zarazem opowieść o alkoholizmie. Alf stoczył się w swym nałogu na samo dno i właśnie przeżywa jego ostatnią fazę – mieszka w obskurnym pokoiku, nie płaci komornego i stać go już tylko na denaturat. Piękna i elegancka żona dawno odeszła, dzieci nie widział od dwóch lat. Bohaterowi pozostała już tylko flaszka i wesołkowaty kolega od kielicha Kola – to właśnie on będzie świadkiem alkoholowego pomieszania zmysłów przyjaciela.
 
Muzyka: Krzysztof Kossowski, reżyseria: Piotr Sieklucki, scenografia: Łukasz Błażejewski.  Występują: Edward Linde-Lubaszenko, Paweł Sanakiewicz, Katarzyna Chlebny.
 
Sieklucki tak prowadzi spektakl, by duet Lubaszenko-Sanakiewicz pozostał w ciągłym starciu pomiędzy goryczą zmarnowanego życia, a błogim uśmiechem po wspólnym wypiciu kieliszka. Świetnie się to udaje.
(Iga Dzieciuchowicz, Gazeta Wyborcza)
 
Istnieje w spektaklu wiele inteligentnie zarysowanych scen, które po jakimś czasie przełamywane są falą dowcipu i niewybrednego żartu. To próba łamania konwencji i martyrologiczno- pesymistycznego zapatrywania się na nas samych, choć takie spojrzenie miejscami nieuchronnie na scenę przenika. Mimo to, zamiast po spektaklu, przysiąc sobie, że nie weźmie się więcej flaszki do ust, ma się ochotę chlusnąć z bohaterami.
(Magdalena Urbańska, Dziennik Teatralny)


CENY BILETÓW:

 Normalny - 55 zł

Ulgowy - 35 zł

Bilet na dwa spektakle Teatru Nowego - 70 zł


PATRON MEDIALNY:

zdjecie

GRIGA - Teatr Nowy z Krakowa

Gdzieś w zapadłym zakątku Rosji, w rozlatującej się chałupie, w której tylko wódki i śledzi jest pod dostatkiem, na urodzinach u Griszy spotyka się troje przyjaciół z czasów studiów. Alkohol leje się strumieniami, a każdy kolejny kieliszek rozwiązuje języki i – jak to zwykle bywa – otwiera dusze. Przyjaciele na zmianę kłócą się i godzą. Wspominają młodzieńcze marzenia, komentują gorzką rzeczywistość...

Reżyseria Piotr Sieklucki.
Występują: Dominik Nowak, Piotr Sieklucki/ Konrad Kosecki, Aneta Wirzinkiewicz/ Marta Marianna Gortych.

(...) Piotr Sieklucki nie lubi sztampy i utartych ścieżek, więc nawet takiego klasyka jak Czechów przerobił na własną modłę. Z kilku opowiadań stworzył spektakl barwny i prawdziwie wzruszający. (Lidia Cichocka, Echo Dnia)

W dobrze, czasem na krawędzi naturalistycznej brawury granym GRIDZE, właśnie trwanie zdaje się być sednem; tym, co nęka najintensywniej. Parę metrów kwadratowych, kilka flaszek, prująca się opowieść bez szans na finał, album niewart funta kłaków, czyli wart tyle, co flaszka kolejna. To wszystko, co mają. Tak, mogliby się powiesić. Lecz po co, skoro przez te ciemności nawet koń skutecznie nie przebrnie, a co dopiero człowiek? Lepiej poczekać. Lepiej utłuc szyjkę butli, której korek nie ruszył ni „z łokcia”, ni na wcisk. Lepiej widelcem utłuc butlę, ciekłą mgłę przez zrudziałe sito przecedzić, by wargi uchronić od szklanych drzazg. Lepiej wrócić do kulejących słów. Lepiej tak – więc czynią tak. Brzdęk – i nie ma już szyjki fatalnej.
(Paweł Głowacki, Dziennik Polski)


 

CENY BILETÓW:

Normalny - 45 zł
Ulgowy - 35 zł

Bilet na dwa spektakle Teatru Nowego - 70 zł


PATRON MEDIALNY:

 

zdjecie

GRUPA TEATRALNA BEZ PANIKI - "Bierzcie I Jedzcie"

Tekst: Tomasz Kontny, Piotr Zalewski

Reżyseria: Piotr Zalewski

Scenografia: Bartłomiej Migas, Barbara Janoska

Grają: Rafał Nowak, Filip Kosior, Katarzyna Pojda, Daniel Gawlik

Młode małżeństwo sprowadza do swojego mieszkania ekipę remontową, której szef posiada interesującą fiksację - postrzega rzeczywistość przez pryzmat jedzenia. Jego ekscentryczna wizja świata, połączona z silnym charakterem prowadzi do zasadniczych zmian w życiu domowników. Stopniowo dają się oni wciągnąć w grę pełną rytuałów, kulinarnych metafor oraz rozmów według filozofii, w której wszystko kręci się wokół obżarstwa. Spektakl opowiada o prostych codziennych czynnościach, które doprowadzone do obsesji stają się niebezpieczne dla ludzi, wpływają na ich zachowania, sposób myślenia oraz stany emocjonalne.

 

CENY BILETÓW:

20 zł - Normalne

15 zł - Ulgowe

Oliver!

"OLIVER!"

 

10 MARCA - 25 MARCA

zdjecie

RAZ DWA TRZY -"SKĄDOKĄD" Koncert

Raz, Dwa, Trzy

"SkąDokąd"


Niezwykłe wydarzenie - po kilku latach zespół powraca z autorską płytą!

Poprzednia autorska płyta zatytułowana "Trudno nie wierzyć w nic" nominowana była do Fryderyków 2003 aż w siedmiu kategoriach. Otrzymała 6 statuetek za: Piosenkę Roku, Produkcję, Teksty, Płytę Roku, Grupę Roku, a także w kategorii Muzyka Alternatywna. Do tej pory płyta sprzedała się w ponad stutysięcznym nakładzie.

Najnowsza płyta „SkąDokąd” pojawi się w sklepach muzycznych już 1 marca 2010 roku. Od 14 marca zespół rusza w trasę koncertową.

7 marca zespół wsytąpi w studiu im. A. Osieckiej w radiowej "Trójce.

Ideami przez lata przyświecającymi działalności zespołu jest poszukiwanie i niezależność w stosunku do oficjalnego nurtu rozrywki, narzucanych przez rynek mód, potrzeb i wyreżyserowanych oczekiwań. Zespół pisze piosenki, które wynikają z potrzeby znalezienia się pomiędzy hałasem muzycznym, a tym, co jako Wykonawcy chcieliby usłyszeć i zagrać, i czym chcieliby podzielić się ze swoimi słuchaczami.

Dlatego nowe utwory nie epatują mocnym, wygenerowanym przez studyjną maszynerię brzmieniem. Jako zwolennicy naturalności sięgnęli w dużej mierze po instrumenty akustyczne, a użyte partie elektryczne harmonijnie współgrają z całością. Zależało im na tym, aby - wykorzystując zdobyte przez prawie dwadzieścia lat pracy doświadczenie - nie zastępować sobą muzyki i słów. Muzyce pozwolić grać, a słowom znaczyć. Zaangażować serce i umysł, pozwolić działać wyobraźni.

Płyta została nazwana „SkąDokąd”.  Adam Nowak jako autor słów zwrócił uwagę na tematy dość często pomijane w obrębie piosenki popularnej: Coraz dobitniej zdajemy sobie sprawę z tego, że najważniejsze jest to, co dzieje się w czasie teraźniejszym. Tu i teraz,  pomiędzy ludźmi, ale też pomiędzy ważną dla tożsamości każdego z nas przeszłością, a przekorną i nieodmiennie budzącą nadzieję, przyszłością. Dlatego nie tyle pytamy „Skąd, dokąd?”, ile usiłujemy odnaleźć się w napotkanym miejscu, czasie i przestrzeni.

Przyjacielem zespołu i producentem płyty jest towarzyszący grupie od przeszło dziesięciu lat, Marcin Pospieszalski. Realizacją płyty zajął się, tak jak w przypadku „Trudno nie wierzyć w nic”, Rafał Paczkowski.  Wirtuozerią gry na instrumentach perkusyjnych piosenki wzbogacił, grający już wcześniej z grupą, Tomas Celis Sanchez, na trąbce zagrał Antoni "Ziut" Gralak a na instrumentach dmuchanych brzmienie ubarwił Joszko Broda. Autorem wszystkich tekstów jest Adam Nowak. W tworzeniu muzyki zaangażowany był cały zespół.

zdjecie

Marcel Kochańczyk. 17 lat z "Rozrywką"

Marcel Kochańczyk zrealizował w Chorzowie 11 spektakli.

 

Jednym z najważniejszych, najbardziej udanych przedsięwzięć w dziejach Teatru Rozrywki, okazała się rock opera „Jesus Christ Superstar” duetu kompozytorsko-autorskiego Andrew Lloyd Webber i Tim Rice, znanego choćby z „Evity”, z takim powodzeniem granej w Chorzowie. Także w tym przypadku inscenizacji podjął się Marcel Kochańczyk.
    Jego robotę reżyserską cechowały prostota i umiar. Ten artysta nigdy nie próbował wydobywać z postaci dramatycznych więcej, niż gwarantuje tekst. Nie dążył do pogłębiania psychologicznych rysunków, bo wiedział jak mało kto w Polsce, że musical (także jego szczególny podgatunek, czyli rock opera) nie znoszą udziwnień i pretensjonalnych rozwiązań. Liczy się właśnie prostota, dążenie jak najkrótszą drogą do uzyskania widowiskowych efektów. Kochańczyk zaś potrafił poukładać kolejne sceny tak, by nie było widać szwów, a uzyskane tempo akcji nie dopuściło nudy czy dłużyzn. „Jesus Christ Superstar” zrobione było właśnie według tej receptury (...). Kolejne plany ponakładały się na siebie, wejścia i zejścia ze sceny pozostały naturalne, dobrze współgrając z dekoracjami Grzegorza Policińskiego, które raz rozrastały się, gdy pojawiały się abstrakcyjne formy plastyczne, raz – sprowadzały do surowej kombinacji podestów i schodów. To jeden z dowodów na to, że Kochańczyk długo i starannie przygotowywał się do takich superprodukcji, wiedząc, że ich sukces zależy od umiejętności współpracy nie tylko ze scenografem, kostiumologiem czy choreografem, ale również z akustykami czy operatorami świateł.
   
  
  Krzysztof Karwat: fragment przygotowywanej książki „Stąd do Broadwayu. Historia Teatru Rozrywki w Chorzowie”

 

Międzynarodowy Dzień Teatru jest świetną okazją, by przypomnieć sylwetkę reżysera musicali w Teatrze Rozrywki, Marcela Kochańczyka. Ten znakomity inscenizator i scenograf był także szalenie barwną postacią, kochaną przez aktorów, cenioną przez współpracowników i uwielbianą przez przyjaciół. I takiego właśnie Marcela Kochańczyka chcemy Państwu przypomnieć. Gośćmi Krzysztofa Karwata będą choreografowie Henryk Konwiński i Jarosław Staniek, scenograf Paweł Dobrzycki oraz aktorzy: Maria Meyer, Marta Tadla, Jacek Bończyk, Jacenty Jędrusik, Krzysztof Respondek i in. A skoro takie nazwiska padają, można spodziewać się nie tylko anegdot, ale również sporej dozy dobrej muzyki!

W programie m.in.:

- koncert z udziałem Marii Mayer, Marty Tadli, Macieja Balcara, Jacka Bończyka

- rozmowa z Henrykiem Konwińskim, Jarosławem Stańkiem, Pawłem Dobrzyckim i in.

- wernisaż wystawy pt. "Marcel Kochańczyk. 30 lat na scenie"

- premiera książki Krzysztofa Karwata pt. "Marcel Kochańczyk. 17 lat z Teatrem Rozrywki"

ZAPRASZAMY!

Przedsięwzięcie to realizowane jest wspólnie przez Stowarzyszenie Teatralne ENTRÉE i Teatr Rozrywki.

zdjecie

TRANS-ATLANTYK - Kompania Teatr/ Teatr Provisorium

TRANS-ATLANTYK

wg powieści Witolda Gombrowicza

 Kompania Teatr/ Teatr Provisorium

  

reżyseria: Janusz Opryński, Witold Mazurkiewicz

 scenografia:  Jerzy Rudzki

 wykonanie: Tomasz Bułhak, Jarosław Rudnicki, Jan Piotr Szamryk

 malowidła na płótnach: Ewa Gębka

 muzyka: Krzesimir Dębski

 światło i dźwięk: Jan Piotr Szamryk

 obsada: Jacek Brzeziński, Witold Mazurkiewicz, Jarosław Tomica, Michał Zgiet, Rafał Sadownik

 

 Premiera spektaklu odbyła się w ramach Roku Gombrowiczowskiego, na IX Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Konfrontacje Teatralne". "Trans-Atlantyk", podobnie jak wcześniejsza „Ferdydurke” i "Do piachu" to spektakle przeprowadzające swoistą wiwisekcja problemu polskości, naszych narodowych cech i przywar.

 ...Inscenizacja Witolda Mazurkiewicza i Janusza Opryńskiego za pomocą prostych a zarazem szalenie teatralnych środków pokazuje zderzenie dwóch żywiołów, które budują świat Trans-Atlantyku - polskiego i argentyńskiego. Świetna jest scenografia Jerzego Rudzkiego składająca się z palmy i krążącej wokół niej bryczki. (...)

 Opryński i Mazurkiewicz wydobywają z Trans-Atlantyku niezwykle dzisiaj aktualne zderzenie symboliki narodowej z seksualną. Przecież główną areną, na której manifestuje się obecnie polski patriotyzm i nacjonalizm, jest właśnie sfera obyczaju. Protesty przeciw marszom gejów i niemoralnym wystawom sztuki urastają dziś do batalii w obronie wartości narodowych, co wspaniale puentuje przedstawienie z Lublina.                                                                       (Roman Pawłowski, Gazeta Wyborcza)

  ...Trans-Atlantyk jest znakomitym przykładem oryginalnego aktorstwa, ale też niezwykłej roboty inscenizacyjno-adaptacyjnej. (...) Forma, jaką na scenie dały Trans-Atlantykowi “Provisorium” i “Kompania” to kalejdoskop zdarzeń o niespotykanej dynamice. Narodowy dramat zmienia się chwilami w imponujący, szaleńczy cyrk (...) zdaje się, że za chwilę wirująca wokół palmy bryczka gdzieś odleci z aktorami, a publiczność trwać będzie w bezruchu z rozdziawionymi ustami...

 ...Spektakl jest wysoce estetyczny, kusi swym pięknem teatralnym. (...) Czy coś uwiera w lubelskim Trans-Atlantyku? Chyba tylko świadomość, że zaraz się skończy…

(Grzegorz Józefczuk, Gazeta Wyborcza)

     Normalny Ulgowy
Strefa VIP
Parter (rząd 7 -9)  75 zł 75 zł
Strefa 1
Parter (rząd 1-6 oraz 10-21), Loże(#), Balkon środkowy  60 zł 35 zł
Strefa 2
Balkony Boczne(*) (rząd 1-2) 25 zł -
Strefa 3 Balkony Boczne(*) (rząd 3)
 15 zł -

(#) — miejsca z częściowo ograniczoną widocznością
(*) — miejsca z bardzo ograniczoną widocznością

zdjecie

ANITA LIPNICKA - KONCERT

zdjecie

USPOSOBIENIE PRZYJEMNE

ADONIS MA GOŚCIA